23.10.2009
19:00
Elżbieta Jeznach
Opowieść tę dobrze znacie: był sobie raz pan z wyspy, mieszkający na niej wraz ze swymi wyznawcami i piękną księżniczką oczywiście. Historia stara jak świat, tyle że opowiada ją Roland Topor i nic nie kończy się tak, jak powinno. Występują: Gisou, głodny władzy okrutny uzurpator, wierny mu Proutto, szczęśliwy, że może służyć Bogu Żywemu oraz Aba, nimfomanka despotka. To szczególne trio usiłuje uprawiać z góry skazaną na niepowodzenie trudną sztukę manipulowania sobą nawzajem. Dłonie opatrzone w groteskowe główki pędzą po stole na palcach zamienionych w nogi. Wpierw z pomocą jednej dłoni, potem dwóch, aktorka wprowadza nas w zabarwioną świętokradczą fantazją Topora bajkę na temat perwersyjności władzy.
35 min.
normalny 20, ulgowy 10